piątek, 21 czerwca 2013

KAZACHSTAN cz.2 – kraj wódką płynący



Kazachowie są bardzo mili i pomocni – zawsze wskażą drogę czy napełnią kanister wodą ze studni. Zdążyliśmy także zauważyć, że ich wielką miłością jest alkohol. Podczas naszych postojów zaobserwowaliśmy różne społeczne obrazki:

-        KAFE ok 13.00 – trzysobowa rodzina, mała dziewczynka ze smakiem zjada soczyste pomarańcze, obok niej siedzi jej mama pijąć piwo z pewnością któreś z kolei, gdyż ładnie plącze się jej język , a naprzeciwko jej mąż, co nie dotrzymał jej tempa, wbija głowę w stół...
-        przystanek autobusowy ok. 12.00 – stoi luksusowy SUV przy nim elegancko ubrany pan ze swoim szoferem, czas na lunch – sucha bułka i zimne piwo w jeszcze oszronionej butelce
-        KAFE, niedziela ok. 13.00 – trzech Kazachów przy stole rozlewa butelkę wódki do szklaczek i hop bez popity i następna kolejka, ich stan wskazuje, że nie jest to pierwsza butelka ;) Nagle ciszę przerywa, trzask tłuczonych naczyń, dwóch kompanów wytacza się z zaplecza, jeden nie wytrzymał porywów wiatru i przewrócił się na kredens, dwie kobiety prowadzące bar próbują przywrócić panów do względnego porządku, a wódka dalej leje się strumieniami
-        zatoczka-parking na drodze ok. 18.00 – z małego samochodu wysiada sześciu panów, pierwszy niesie 1l Coca-Coli, drugi dużą butelkę wódki i razem z kolegami zmierzają w przydrożne krzaki, stają w kółeczku, muzyczka z komórki przygrywa im w rytm kolejnych łyków wódki :)
Przydrozna KAFE
Cmentarz muzulmanski




Nivo offroad po pustyni


KAZACHSKI CENNIK:
-        paliwo – benzyna 92 – 110T
-        woda – 120-150T
-        Nestea 1l – 150T
-        chleb – 50T
-        drożdzowy pieróg z ziemniaczanym farszem – 50T
-        jajecznica z kiełbasa – 300T
-        herbara – 50-70T
-        piwo 160-170T
-        zuma 300 – 400T

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz