czwartek, 4 czerwca 2015

Egzotyczna Polska Wschodnia - part 3 - Polski Biegun Zimna z Indianami w tle

Granicą województw : warmińsko-mazurskiego i podlaskiego wśród pięknych bagiennych terenów skierowaliśmy się do Trójstyku Granic.



TRÓJSTYK GRANIC

Trójstyk Granic Wisztyniec (polskiej-rosyjskiej-litewskiej) znajduje się pomiędzy miejscowościami Wiżajny i Żerdziny. Biegać naokoło odradzamy, gdyż stąpanie po ziemi rosyjskiej grozi mandatem. 




Polski Biegun Zimna

Polski Biegun Zimna zaliczyliśmy przy 25 stopniach objeżdżając Suwałki dookoła. To tutaj odnotowuje się najniższe średnie temperatury w miesiącach zimowych i największą ilość dni ok. 50 z temperaturą poniżej zera, a zima trwać może nawet 120 dni. 

Czas zacząć kierować się na południe wzdłuż litewskiej granicy wstępując na indiańską ścieżkę, gdyż tereny zamieszkiwali w XVI w. Jaćwingowie nazywani Indianami Europy.


"Mieszka zaś naród Jaćwingów w północnej stronie, graniczy z Mazowszem, Rusią i Litwą i ma język w dużej mierze podobny do języka Prusów i Litwinów i zrozumiały dla nich, a ludy dzikie, wojownicze i tak bardzo żądne sławy i pamięci, że dziesięciu spośród nich walczyło ze stu wrogami, zachęconych tą jedyną nadzieją i świadomością, że po śmierci i zagładzie ziomkowie będą ich sławić pieśniami o dzielnych czynach. To usposobienie przyprawiło ich o zgubę, ponieważ mała garstka łatwo ulegała liczebnej przewadze tak, że powoli niemal cały ich naród wyginął, ponieważ nikt z nich nie cofał się przed nierówną walką, ani nie starał się uciec po wdaniu się w walkę." (Jan Długosz, Roczniki, czyli kroniki sławnego Królestwa Polskiego)


TRAKISZKI 

Przez Puńsk docieramy do stacji Trakiszki z 1896r - najdalej wysuniętej stacji kolejowej w Polsce północno - wschodniej. 


poniedziałek, 1 czerwca 2015

Egzotyczna Polska Wschodnia - part 2 Puszcza Romincka - Polska Tajga

W końcu dojeżdżamy do terenów przygranicznych - jezioro Gołdap częściowo należy do Polski, a częściowo do Rosji, gdzie jest jeziorem o nazwie Oziero Krasnoje. Czas wyjąć z bagażnika Landka rowery i pokręcić kilometry po Puszczy Rominckiej. Po pierwszych kilometrach wiemy, że nazwa Mazury Garbate jest zdecydowanie właściwa - ledwo zaliczamy zjazd, za chwilę wyłania się znów podjazd. Wjeżdżamy do Puszczy Rominckiej - pusto i dziko jak kiedyś w Bieszczadach, a klimat syberyjskiej tajgi, także poczuć można.






Na wyjeździe z Puszczy Romnickiej nie można przegapić Wiaduktów Północy - mostów kolejowych w Stańczykach. Są to najwyższe mosty w Polsce o wysokości 36,5m. Jeszcze kilka lat temu były jednym z popularniejszych miejsc do skoków bungee. Obecnie są terenem prywatnym i za wejście na nie płaciliśmy 4 zł, ale widok z nich jest obłędny. 
MOSTY W STAŃCZYKACH
MOSTY W STAŃCZYKACH
MOSTY W STAŃCZYKACH
Na Skraju Puszczy Romnickiej warto zjechać na ścieżkę przyrodnicza "Rechot" nad jeziorem Ostrówek biegnącą po drewnianych kładkach. Tablice przy ścieżce informują o różnorodności płazów regionu czytaliśmy przy rechocie okolicznych żab.


Ścieżka edukacyjna "RECHOT"
Jezioro Ostrówek


Dodatkowe informacje: